Appki przydatne w podróży do Barcelony

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

Jeżeli wybierasz się do miasta Gaudiego dobrze jest oprócz zaopatrzenia się w przewodniki pobrać też kilka appek, które ułatwią ci zwiedzanie, przemieszczanie po mieście, a nawet oszczędzą trochę pieniędzy! Oto kilka rekomendowanych przeze mnie aplikacji, z każdej z nich korzystam regularnie od paru lat jako mieszkaniec Barcelony. Wszystkie są darmowe, więc ściągaj śmiało! 

Wymiana walut: Revolut

To jest moja absolutnie ulubiona appka i polecam ją każdemu, kto wybiera się za granicę, nie tylko do Barcelony. Revolut pozwoli ci ominąć tego problemu jakim jest wymiana złotówek na walutę danego kraju. 

Jak to działa? 

  1. Ściągasz Revolut na telefon
  2. Weryfikujesz konto wymaganymi dokumentami
  3. Zamawiasz sobie darmową kartę płatniczą. Karta będzie szła kilka dni więc pamiętaj zrobić to odpowiednio wcześniej
  4. Zasilasz Revoluta złotówkami poprzez kartę, którą już posiadasz, np. z polskiego banku lub przelewem.
  5. I teraz to co najpiękniejsze: praktycznie gdziekolwiek będziesz na świecie możesz płacić w lokalnej walucie. Wymiana jest bez prowizji do kwoty 1000 EUR, powyżej tego limitu zapłacisz 0.5%. Wymieniać walutę możesz ręcznie (polecam unikać wieczorów i weekendów kiedy kursy są gorsze) albo zostawić to Revolutowi. Czyli np. jeżeli chcesz zapłacić w sklepie w Barcelonie to appka sprawdzi sama, czy masz na koncie euro. Jeżeli nie, przeliczy kwotę sama ze złotówek.
  6. Kursy wymian w Revolucie są o niebo lepsze niż te bandyckie oferowane przez banki stacjonarne pobierające nawet kilka procent od każdej takiej transakcji.
  7. Revolutem możesz płacić też w kilkudziesięciu walutach w sklepach online!

    Z doświadczenia mogę powiedzieć, że każdy wyjazd to kilkadziesiąt-kilkaset złotych oszczędności. A Revolut stał się moją podstawową kartą już kilka lat temu. Must have!
możesz zamówić sobie metalową kartę, ale plastikowa działa dokładnie tak samo dobrze

Taksówki: Cabify

W Barcelonie nie ma Ubera. To znaczy był, ale taksówkarze zaczęli okupować miasto i w końcu się wycofał. Tak więc jeżeli nie chcesz łapać taryfy machając ręką przy krawężniku to polecam Cabify. Sama obsługa appki jest banalnie prosta – rejestrujesz konto, dodajesz kartę i możesz zamawiać.
Appka pokaże ci z góry ile zapłacisz, możesz też zamówić ją na konkretną godzinę, np. jeżeli jedziesz wcześnie na lotnisko. Aczkolwiek pamiętaj, że jak to w Hiszpanii – taksówka niekoniecznie musi przyjechać o wyznaczonej godzinie 😉 Kolejna sprytna opcja to wzięcie większej taksówki jeżeli podróżujecie grupą. Taki przejazd z centrum miasta np. do Parku Güell nie będzie wiele droższy niż skasowanie kilku biletów. 

Komunikacja miejska: TMB app

To oficjalna aplikacja transportu publicznego w Barcelonie. Ponieważ system jest zintegrowany to obsługuje ona zarówno metro, jak i autobus. Sprawdzisz tu dostępne trasy i godziny przyjazdów/odjazdów, appka pokaże ci też najbliższe przystanki według twojej lokalizacji. 

WAŻNE! Obecnie z powodów pandemii nie można kupować biletów u kierowców. O ile bilety na metro kupisz na każdej stacji, tak już na przystankach autobusowych nie ma takiej opcji i pozostaje wtedy TMB. Aby kupić bilet należy założyć sobie darmowe konto w aplikacji i (opcjonalnie) dodać kartę płatniczą. TMB obsługuje bilety jednorazowe, które np. w autobusie „skasujesz” czytając kod QR przy środkowych drzwiach. Innych biletów (np. familiar, czy usual) kupować się nie opłaca bo i tak trzeba je odebrać na którejś ze stacji metra. 

najedź na kod QR i bilet kliknie się automatycznie

Gdzie jeść: The Fork

Appka do wyszukiwania i bukowania knajp. Zgłodniałeś, a nie wiesz gdzie można dobrze zjeść w okolicy? The Fork podpowie ci najlepiej oceniane miejsca, a także pozwoli od razu zrobić rezerwację, pamiętaj że w Barcelonie często ciężko o stolik gdziekolwiek w porze lunchowej, a także wieczorami. 

Dodatkowo po każdej opłaconej rezerwacji The Fork da ci tzw. yumsy, czyli wirtualne kredyty, którymi można płacić później w innych miejscach, nie tylko w Barcelonie. Appka obsługuje wiele miast w Europie, a także poza nią. Instalując appkę z mojego linka dostaniesz 1000 yumsów na start i możesz nimi płacić!

Appki do jazdy skuterami na minuty

Jeżeli tylko masz prawo jazdy B i nie boisz się wsiąść na skuter to nie ma lepszego środka transportu po Barcelonie! Dwie appki, z których korzystam najczęściej to Cooltra oraz Yego. Obie dają darmowe minuty przy rejestracji z moich linków więc możesz spróbować jazdy zupełnie za free. Skutery ma też m. in. Movo opisane niżej. A Cooltra ma od niedawna także rowery, które opisuję poniżej.

Wszystko o skuterach w Barcelonie, a także o tym, jak je obsługiwać znajdziesz w moim tekście TUTAJ. Albo po prostu obejrzyj filmik.

Hulajnogi elektryczne na minuty: Movo

Nie każdy się nadaje do jazdy skuterami, nawet jeżeli ma prawo jazdy kat. B. Dlatego alternatywą jest znana wszystkim elektryczna hulajnoga. Patinetes są coraz bardziej popularne i w ostatnich latach ich popularność eksplodowała. Oczywiście nie mogło się obejść bez pojawienia się appki do wynajmu hulajnóg na minuty i tu mogę polecić Movo. KOD NA DARMOWE MINUTY TO: F8GBSKV5.

Działa ona praktycznie tak samo jak skutery na minuty ponieważ… Movo ma także skutery. Czyli: wyszukujesz pojazd na mapie, aktywujesz i możesz jechać. Pamiętaj żeby zakończyć przejazd przy którymś ze stojaków dla rowerów, a nie porzucać hulajnogę gdziekolwiek.

Gdzie wolno jeździć na hulajnodze w Barcelonie? Są one traktowane tutaj jako pojazd więc nie wolno nimi jeździć po chodnikach – tylko po ścieżkach rowerowych, po parkach, ulicach łączonych (zarówno dla aut, jak i pieszych) i mniejszych ulicach gdzie istnieje ograniczenie do 30 km/h. W skrócie: praktycznie wszędzie poza dużymi ulicami, na których blokował(a)byś ruch. Kaski są zalecane ale nieobowiązkowe więc nie ma konieczności szukania ich na miejscu ale jeżeli chcesz to można je wypożyczyć w każdej właściwie wypożyczalni.

Pamiętaj też, żeby nie jeździć w słuchawkach i pod wpływem. Wszystkie regulacje na temat hulajnóg znajdziesz TUTAJ.

Rowery na minuty: Bolt i Donkey Republic

Kojarzysz czerwone rowery na stojakach, które są rozsiane po całej Barcelonie? Nazywają się Smou (dawniej Bicing) i są naprawdę super ale… żeby ich używać trzeba być rezydentem Hiszpanii, a więc posiadać nr NIE.

Alternatywą będą znane w Polsce Bolt oraz Donkey Republic. Od niedawna rowerki ma również wspomniana wyżej Cooltra więc jedna appka działa zarówno na skutery, jak i rowery.

Przemieszczanie się: Google Maps

Każdy zna i prawie każdy korzysta, więc nie będę się o nim wiele rozpisywał. Google Maps to podstawowe narzędzie przy przemieszczaniu się po Barcelonie. Pokazuje najlepsze trasy i dostępne opcje, a myli się rzadko. A jeżeli już się taki wypadek zdarzy to z pomocą zawsze przyjdzie aplikacja TMB. Albo Apple Maps 😉

Wszystko z dowozem: Glovo

Ta appka uratuje Waszą imprezę kiedy zapomnicie, że w Barcelonie alkohol można kupić tylko do 23:00. Później zostają już tylko knajpy i kluby albo… cerveza beer amigos, od których nie powinniście kupować nic i nigdy. Glovo dowiezie wam wszystko – tak napoje i przekąski z supermarketu jak i jedzenie z restauracji czy nawet rzeczy z apteki. Warto mieć ją na wszelki wypadek, a rejestrując się z naszego linka dostaniecie do 12 EUR zniżek (max 4 EUR na zamówienie).

Tak wygląda mój zestaw aplikacji, z których korzystam na co dzień mieszkając w Barcelonie. Instalując je bezpośrednio z naszych linków wspierasz rozwój bloga. Jeżeli znasz jeszcze jakieś, które powinny się znaleźć na tej liście daj znać w komentarzu albo napisz do nas na insta:

Coworkingi w Barcelonie: Croissant

Coraz więcej osób robi sobie tzw. workation czyli wakacje połączone z pracą. Dla tych z Was, którzy są w stanie połączyć te dwie rzeczy polecam appkę z coworkingami w Barcelonie. Croissant jest super bo już od kilku euro możecie zameldować się w dowolnym biurze dostępnym poprzez appkę. Płacicie za czas, który spędzicie w coworkingu, a jeżeli appka wam się spodoba możecie przejść na model subskrypcyjny. Ja w ten sposób zwiedziłem kilkanaście biur w mieście zanim znalazłem idealne miejsce do pracy.

Hej, skoro już tu jesteś to może wesprzyj naszego bloga? Nie mamy reklam na stronie i utrzymujemy się dzięki dobrowolnym wpłatom naszych patronów. W zamian zaprosimy cię do naszej zamkniętej grupy dla socios 9CAMPNOU. Dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To może cię zainteresować

Opowieść z krainy tysiąca i jednej wrzutki

Na Camp Nou chodzę regularnie od sześciu lat i jeszcze nie widziałem czegoś tak złego jak to coś, co zaserwowała nam FC Barcelona Ronalda Koemana wczoraj wieczorem w meczu z Granadą. Nazwać to futbolem to jak nazwać gówno perfumami. 

WIĘCEJ »