Wotum nieufności vs Bartomeu. Co dalej?

vote of no confidence
Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

To była jazda bez trzymanki ale w końcu możemy to powiedzieć: UDAŁO SIĘ. Mamy wymagane podpisy do aktywowania wotum nieufności przeciwko prezesowi Bartomeu i jego Zarządowi. To był wspólny wysiłek wielu ludzi zaangażowanych w Mocion de censura.

Czas nie mógł być gorszy: pandemia, zamknięte Camp Nou, absolutna cisza w mainstreamowych mediach w Barcelonie, apatyczne protesty przeciwko Bartomeu, które opisywałem TUTAJ… Wszystko to mogło zabić wotum, ale tak się nie stało.

Według oficjalnych liczb dzisiaj tj. 17.09 o godz. 7:30 rano brakowało 271 podpisów do wymaganych 16520. Tymczasem po oficjalnym przeliczeniu głosów na Camp Nou o 18 okazało się, że jest ich aż 20731!

Mówiłem, że dobrze jest mieć „górkę” żeby pokryć podpisy odrzucone, których będzie pewnie gdzieś ok. 5%. Ale to nie jest górka tylko wielka góra. Z 4 tysięcy głosów nie ma szans żeby Bartomeu się wykręcił.

Pewnie zastanawiasz się co dalej

Z pomocą przychodzi współprowadzący naszego podcastu 9CAMPNOU Michał Gajdek, którzy opisuje cały proces.

1) [ZROBIONE] Dzisiaj dostarczono podpisy. W idealnym scenariuszu to byłby moment kiedy Bartomeu poda się sam do dymisji ale nie można temu ufać.

2) Nieważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy. Tutaj robi to 5-osobowa komisja: 2 członków zarządu, 2 socios, którzy pierwsi podpisali się pod wotum (czyli najpewniej Jordi Farre i jakiś współpracownik), 1 delegat Katalońskiej Federacji Sportowej (UFEC) – i to on będzie przewodniczył.

3) Co jeżeli podpisów wystarczy? Gdy komisja zatwierdzi podpisy, w terminie między 10 a 20 dni powinno zostać przeprowadzone głosowanie ZA/PRZECIW wśród socios.

4) Jak wygrać głosowanie? Większością 2/3 głosów. Czyli na każdy głos za pozostaniem Bartomeu muszą przypaść dwa przeciw.

5) Czy w tym głosowaniu jest jakieś kworum? Tak, ale mniejsze niż trzeba podpisów – 10% ogółu socios. Czyli zakładając, że zagłosowaliby tylko ci, co podpisali się za wotum (16520 osób), kworum byłoby spełnione, ale mogłoby ich zablokować 8260 zwolenników Bartomeu.

6) Co jeżeli głosowanie się powiedzie? Następuje automatyczny koniec kadencji całego zarządu, władzę w klubie przejmuje Komisja zarządzająca, której praktycznie jedynym zadaniem jest rozpisanie wyborów na prezydenta – w terminie ok. 40 dni. Sama nie może chociażby robić transferów.

Po więcej informacji zobacz statut FC Barcelona TUTAJ.

Wersja Tl;dr?

Mamy wymagane podpisy więc będzie głosowanie ZA/PRZECIW i jeżeli minimum 66% socios będzie przeciwko Bartomeu to będziemy mieć nowe wybory na prezesa. Nie powinno to zabrać więcej niż dwa miesiące.

Jak zwykle będziemy starali się informować na bieżąco co dalej. Najlepiej śledzić nas na Twitterze: ADRIAN oraz MICHAŁ.

9CAMPNOU to jedyny polski blog o Barçy tworzony w Barcelonie. Jeżeli spodobał Ci się ten wpis wesprzyj nas małą kwotą:

Buy Me a Coffee at ko-fi.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

To może cię zainteresować

Nietoperze nieloty i przerwane zgromadzenie socios [Podcast #65]

Tym razem mamy dla was odcinek bardzo specjalny bo nagrywany prosto z Barcelony. Porozmawiamy o wrażeniach Michała po powrocie na mecz na Camp Nou po 666 dniach przerwy, o zgromadzeniu socios compromisarios, które nie zostało dokończone i właściwie dlaczego i co z nim teraz dalej, o spotkaniu Oscara Minguezy w metrze, przełamaniu Coutinho i wielu innych

WIĘCEJ »

Jest źle, ale jak bardzo źle? [Podcast #64]

Tym razem porozmawialiśmy sobie o meczu Barçy z Benfiką i moich wrażeniach z wyjazdu do Lizbony, o przegranej z Atletico w lidze i o raporcie due dilligence przedstawionym wczoraj na temat sytuacji w jakiej znajduje się nasz Klub po rządach Bartomeu.

WIĘCEJ »