Les Corts. Cmentarz legend w cieniu Camp Nou

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

Dużo dziwnych rzeczy w życiu robiłem ale jeżdżenie na deskorolce po cmentarzu spokojnie zaliczy się do TOP 10. Nekropolia Les Corts jest na tyle duża, że obejście jej zajęłoby wiele czasu. Spytałem więc przy wejściu miłą panią ochroniarz, czy to nie brak szacunku dla zmarłych. Bo wiesz, w końcu nie jestem stąd. „Nie, w porządku” – odpowiedziała. „Skoro można autem, to czemu nie na desce”. I faktycznie, cały cmentarz jest poprzecinany wąskimi asfaltowymi dróżkami więc zamiast się męczyć chodząc możesz tu jeździć chociażby rowerem. Podoba mi się jak praktyczni są Katalończycy w niektórych kwestiach.

I tak zacząłem zwiedzać cmentarz gdzie pochowane są legendy FC Barcelony.

Życie kibica w pigułce

Można spędzić całe życie nie oddalając się od Camp Nou. Od wschodniej strony do stadionu przylega położniczy szpital Maternitat. Od północnej z kolei cmentarz Les Corts. Dzisiaj odwiedzimy właśnie to miejsce bo chociaż większość z nas przy nim była to mało kto wszedł do środka. 

Cmentarz powstał już w XIX w. i do tej pory zachowało się trochę historii z tamtych czasów, np. mała nekropolia żydowska. Zwróć też uwagę na specyfikę hiszpańskich cmentarzy – większość grobów nie jest ułożona jak u nas oddzielnie, a jeden pod drugim. Niektóre groby są tak wysoko, że nie da się do nich sięgnąć z ziemi. Dlatego też przy wielu alejkach stoją drabiny na kółkach, których można użyć jeżeli chce się do nich dostać. 

Jak szukać?

Pochowano tu wiele legend Barçy, nie tylko piłkarzy. Poniżej znajdziesz groby, które udało mi się odnaleźć ale sam cmentarz jest wielki i na pewno kogoś przeoczyłem. Przede wszystkim pamiętaj, że na samym początku przy wejściu znajduje się dotykowa tablica gdzie można wyszukać rezydentów Les Corts po nazwiskach i numerach mogił (po kat. ninxol). Tu akurat Paulino Alcantara, którego nie mogłem znaleźć samemu.

Na całym terenie cmentarza znajdziesz ponad 30 numerów z zaznaczonymi najważniejszymi grobami i wszyscy, których sfotografowałem mają przypisany numer. Nie trzeba więc szukać samemu wśród setek pochowanych, a jedynie wypatrywać takich tabliczek:

Kubala i Urruti leżą prawie obok siebie

Poniżej znajdziesz zdjęcia grobów, które odnalazłem. Na samym końcu posta wypisane je wszystkie w jednej liście dla wygody.

Josep Samitier, legendarny snajper Barçy ma też swoją ulicę przy Camp Nou
Cesar to drugi najlepszy strzelec Barçy w historii
prezydent Barçy, który wsławił się zdefiniowaniem hasła Mes que un club
Vicenc Piera „La bruixa” – w latach 20. podstawowy prawy obronca Barcy i reprezentant Hiszpanii
Paulino był pierwszą wielką gwiazdą w historii Barçy
Kubala, trzeci strzelec w historii Barçy ma też pomnik na Camp Nou
Od tego dziennikarza wzięła nazwę sala prasowa na Camp Nou
Urruti t’estimo czyli „kocham Cię” krzyczał komentator Puyal po tym jak bramkarz Barçy złapał karnego na wagę wygrania ligi 1984/1985

Podsumowując po kolei: Samitier, Cesar, Narcis de Carreras, Piera, Paulino Alcantara, Kubala, Maxens, Urrutikoetxea.

Niestety legendarny założyciel Barçy Hans Gamper pochowany jest na innym cmentarzu, na Montjuic. 

A na koniec anegdotka: podobno żeby ukoić nerwy przychodził na Les Corts Joan Gaspart. Lubił spacerować w ciszy, którą to miejsce oferuje, z dala od zgiełku Camp Nou. A, że był jednym z najgorszych prezydentów w historii to i ładnych parę kilometrów musiał tam zrobić.

To może cię zainteresować

Opowieść z krainy tysiąca i jednej wrzutki

Na Camp Nou chodzę regularnie od sześciu lat i jeszcze nie widziałem czegoś tak złego jak to coś, co zaserwowała nam FC Barcelona Ronalda Koemana wczoraj wieczorem w meczu z Granadą. Nazwać to futbolem to jak nazwać gówno perfumami. 

WIĘCEJ »